logo ppp

 

Dziecko wstępujące do szkoły rozpoczyna nowy okres w swoim życiu. Przyjmuje ono na siebie nowe obowiązki, podlega rygorom, ma mniej czasu na zabawy i rozrywki. Nowy etap w życiu młodego człowieka nie musi być́ bolesnym przeżyciem, ale może wpłynąć́ korzystnie na jego rozwój. Trzeba mu tylko w tym pomóc, mądrze wspierać́ w codziennych zmaganiach, aby w pełni sił podjęło rolę ucznia.

ROZMAWIAJCIE z dzieckiem, wtedy lepiej przygotujecie je do rozpoczęcia nauki. Pierwszoklasista tak naprawdę̨ nie wie, czego ma się̨ spodziewać́ w szkole, co może powodować niepokój. Przedstawiajcie szkołę̨ jako miejsca, gdzie dziecko będzie jednocześnie się̨ bawiło i uczyło, będzie miało nowych kolegów, wspaniałą nauczycielkę̨, zdobędzie nowe umiejętności. Dziecko potrzebuje wiedzy na temat miejsca, w którym będzie spędzało dużo czasu, wtedy będzie postrzegało szkołę̨ jak miejsce mu przyjazne. Wprowadzajcie dziecko w zagadnienia związane z rolą ucznia, poinformujcie dziecko między innymi o tym, jakie będą jego obowiązki, jak powinno się zachowywać w szkole, jakie zadania na niego czekają.

WYBIERZCIE SIĘ NA WYCIECZKĘ DO SZKOŁY do której dziecko będzie chodziło.
Niech dziecko zaznajomi się z miejscem, drogą, którą będzie każdego dnia pokonywało, niech pozna salę lekcyjną, korytarz, aulę, wychowawcę itp. Taka wycieczka pomoże dziecku pokonać lęk i stres związany z nowym etapem w jego życiu.

POZYTYWNE NASTAWIENIE
Zapewniajcie dziecko o tym, że wierzycie w nie, że jesteście przekonani, że da sobie radę z nowymi szkolnymi wyzwaniami. Przekazujcie informacje: „Jesteś mądrym dzieckiem”, „Na pewno sobie poradzisz”, które spowodują, że dziecko nabierze większej wiary we własne siły. Bądźcie opanowani, pewni i spokojni, a opanowanie i spokój także udzielą się Waszemu dziecku.

WYPRAWKA
Wybierzcie się wspólnie na zakupy i kompletujcie książki i pomoce-pozwólcie dziecku dokonać wyboru tornistra, zeszytów itp., bo to wpłynie na lepszą postawę i zaangażowanie się emocjonalnego dziecka. Wyposażcie dziecko w kolorowe i ciekawe przybory szkolne (linijka, gumka, pisaki itp), bo one uatrakcyjnią naukę i zachęcą do częstszego korzystania z nich. Jeśli przyszły pierwszoklasista posługuje się przy pisaniu, rysowaniu lewą ręką należy go zaopatrzyć w odpowiednie przybory do pisania, zeszyty, nożyczki, linijkę dla leworęcznych, które ułatwią dziecku naukę. Gdy dziecko nieprawidłowo trzyma w dłoni ołówek, kredkę czy długopis wówczas warto również wyposażyć dziecko w specjalną nasadkę korygująco, która redukuje napięcie mięśni palców podczas pisania, wyrabia prawidłowy nawyk trzymania.

PRZYGOTUJCIE DZIECKU STAŁE MIEJSCE DO NAUKI
Stwórzcie przytulne miejsce do nauki, bo przytulny kącik motywuje dziecko do pracy. Przygotowując takie miejsce warto uwzględniać upodobania dziecka (np. kolorystykę mebli): -stolik i krzesło powinny być przystosowane do wzrostu dziecka; niewygodna pozycja przy pisaniu czy czytaniu może spowodować skrzywienie kręgosłupa, a ponadto wpływa niekorzystnie na samopoczucie dziecka, które szybciej się męczy,
-szafka, półeczka lub regał, gdzie dziecko będzie układało we właściwym porządku

podręczniki, zeszyty i inne przybory szkolne,
-lampka stołowa nie powinna mieć ani jaskrawego, ani zbyt słabego światła, nieodpowiednie oświetlenie psuje wzrok. Ponadto światło powinno padać na zeszyt z lewej strony lub z góry

w przypadku dzieci praworęcznych, w przypadku dzieci leworęcznych światło powinno padać na zeszyt po prawej stronie lub z góry,
-tablica korkowa do której dziecko będzie mogło przyczepić plan zajęć oraz karteczki z różnym ważnymi informacjami.

ORGANIZUJCIE DZIECKU DZIEŃ PO ZAJĘCIACH LEKCYJNYCH TAK, ABY WYSTARCZAŁO MU CZASU ZARÓWNO NA NAUKĘ, ZABAWĘ I ODPOCZYNEK.

Dbajcie o to, by dziecko miało jak najwięcej okazji do ruchu, ćwiczeń fizycznych, zabaw na świeżym powietrzu- ruch wspomaga zdolności umysłowe dziecka, pobudza aktywność mózgu, co wpływa na poprawę zmysłu wzroku, słuchu dotyku, równowagi ciała oraz zdolność przyswajania wiedzy. Ograniczajcie bierne spędzanie czasu wolnego, jak na przykład, przed telewizorem. Nie można dopuścić do tego, by takie zajęcia dominowały w życiu młodego człowieka. Również nadmiar zaprogramowanych dodatkowych zajęć, przeciążenie nimi pierwszaka spowoduje, że staną się one tylko przykrym obowiązkiem. Zajęcia dodatkowe powinny być odpowiednio dobrane do poziomu rozwoju, zainteresowań oraz uzdolnień dziecka, wówczas będą mu sprawiały przyjemność i satysfakcję.

WDRAŻAJCIE DO CORAZ WIĘKSZEJ SAMODZIELNOŚCI I ZARADNOŚCI

Stale motywujcie do samodzielnego wykonywania codziennie czynności związanych z samoobsługą (mycia, ubierania się itp.); stwarzajcie okazję do wykazywania się samodzielnością poprzez dostarczanie dziecku różnorodnych prac; motywujcie do podejmowania coraz bardziej ambitnych i złożonych zadań, jednak takich, które dziecko będzie w stanie wykonać. Słowa „Świetnie Ci idzie”, „Dobrze, to wykonałeś” dodadzą mu wiary w swoje możliwości.
W tym okresie wdrażajcie także dziecko do nowych umiejętności, nowych obowiązków czyli starajcie się o wyrobienie nawyku uczenia się i odrabiania zadań domowych.
Nie wykonujcie pracy za dziecka, ale przyjmijcie bardzo wyraźną rolę: służcie radą, pomagajcie w wyszukiwaniu i poprawie błędów, pomagajcie w wyborze tematu, organizacji i rozpoczęciu nauki, udzielajcie wsparcia oraz stosujcie pytania naprowadzające (w razie, gdy dziecko napotka na trudności).
Przyzwyczajajcie dziecka do podejmowania wysiłku i pokonywania trudności. Zaowocuje to tym, że dziecko uwierzy we własne możliwości, a także nauczy się rozwijać swoje uzdolnienia, a przede wszystkim nauczy się odpowiedzialności za swoje postępowanie. Uczenie się, to działanie wymagające aktywności dziecka. Im więcej wysiłku włoży w naukę, tym lepsze osiągnie wyniki.

STWÓRZCIE W DOMU ODPOWIEDNI KLIMAT POSZANOWANIA NAUKI I WYKSZTAŁCENIA

Przekonajcie dziecko, że nauka to potęga i bogactwo. Dom to miejsce, w którym powinno zaszczepiać się dzieciom miłość do nauki.
W tym celu powinno się podjąć odpowiednie kroki:
-dziecko musi widzieć, że ich rodzice czytają-gazety, magazyny, powieści, cokolwiek, -wspólnie z dzieckiem oglądajcie i czytajcie książki,

-zapoznajcie dziecko z miejscami, gdzie książkę można kupić lub wypożyczyć, pokazujcie dziecku korzyści z czytania (np. poszukiwanie i poznanie ciekawych informacji, sposób na spędzenie wolnego czasu).
By dziecko sięgało po książkę, chętniej czytało oraz chętniej uczyło się nowych informacji musimy własnym przykładem pokazać, że to przyjemność. Nie można wymagać od dziecka tych czynności, skoro samemu się ich nie podejmuje.

WYKAZUJCIE ŻYWE ZAINTERESOWANIE TYM, CO NOWEGO DOŚWIADCZA DZIECKO W TYM OKRESIE

Dziecko musi mieć okazję, by opowiedzieć rodzicom, co przeżyło, jak minął mu dzień w szkole. Reagujcie żywo na nowe doświadczenia szkolne, wtedy dziecko zyskuje dodatkowy bodziec i chętniej się uczy, ma dodatkową motywację do uczęszczania na zajęcia lekcyjne.
W pierwszych tygodniach szkoły obserwujcie dziecko i jego reakcje, słuchajcie tego, co ma do powiedzenia. Codziennie rozmawiajcie ze swoim pierwszoklasistą na temat jego samopoczucia, osiągnięć i niepowodzeń. Rozmowa pozwoli na wczesne zorientowanie się w ewentualnych trudnościach i jak najwcześniejsze zapobieganie im. Bądźcie sojusznikami dziecka, bo dziecko musi mieć poczucie pewności, że rodzice (zarówno matka, jak i ojciec) w razie większych kłopotów będą je wspierać.

WSPÓŁPRACUJCIE Z NAUCZYCIELAMI DZIECKA
Przekazujcie wychowawcy wiedzę o swoim dziecka (rodzice najlepiej znają upodobania, zainteresowania oraz mocne i słabe strony swoich pociech, istotne są również informacje na temat aktualnego stanu zdrowia, ewentualnych chorobach czy dolegliwościach) - te dane pozwolą nauczycielowi lepiej przygotować i zaplanować pracę, zwłaszcza w pierwszych tygodniach nauki w szkole. Kontaktujcie się z wychowawcą oraz wysłuchajcie jego uwag i informacji np. dotyczących zachowania się dziecka na zajęciach lekcyjnych, jego relacjach z rówieśnikami, postępach i trudnościach w nauce. Stańcie się partnerami szkoły, wspólnie wyjaśniajcie istotne kwestie dotyczące dziecka.

Dziecko może dość dobrze zaadaptować się do nowej sytuacji, spełnić się w roli ucznia, ale pod warunkiem, że dorośli lepiej je zrozumieją, udzielą wsparcia i pomogą w osiągnięciu powodzenia. W dużej mierze to od rodziców zależy, jaki będzie początek kariery edukacyjnej ich dziecka. Dzięki mądrym działaniom dorosłych, dziecko szybko oswoi się z nową sytuacją i z przyjemnością będzie uczęszczać do szkoły, spotykać się z wychowawczynią i rówieśnikami. Tak więc warto się postarać i dołożyć wszelkich starań, aby szkoła stała się przygodą i dobrą zabawą.

Opracowała: Ewa Skrzyszewska

Pedagog

Literatura:

M.Bogdanowicz, M. Rożyńska, A. Andryjanek: „Uczeń z dysleksją w domu. Poradnik nie tylko dla rodziców”.
H. Balińska: „Moje dziecko-dobry uczeń”.
red. A. Jegier: „Mały uczeń w szkole”.

E. Góralczyk: „Moje dziecko w szkole. Poradnik dla rodziców i wychowawców”.